Kamil nie miał sobie równych w zawodach ATP Challenger Tour na kortach twardych w Kozerkach pod Grodziskiem Mazowieckim. Turniej odbył się w na początku sierpnia 2025.
W I rundzie Szumi zagrał z Ilją Iwaszką, który próbuje wrócić do czołówki. Pierwszy set sprawił Kamilowi sporo problemów. Nie działał bekhend, nie pomagał serwis. Rezultat 3/6.
W drugim secie Szumi zaczął grać cierpliwiej, wrócił bekhend, co w połączeniu z pierwszym podaniem przynosiło sporo punktów. Iwaszka przegrał 0/6.
W trzecim secie zwyciężył piotrkowianin 3:6, 6:0, 7:5.
W kolejnej rundzie pewnie pokonał Tomasza Berkietę 6:3, 6:2. Kamil grał regularnie. Solidna postawa wystarczyła do wygranej.
W ćwierćfinale bardzo dobrą formę pokazał rywal Daniił Glinka, który napsuł Polakowi sporo krwi.
Estończyk z leworęcznym bekhendem zaskoczył regularnością i cierpliwością w wymianach. W drugim secie było to szczególnie widoczne. Na szczęście wytrzymał presję i awansował do półfinału Challengera 75 w Kozerkach z wynikiem 6:4, 3:6, 6:4.
W półfinale Kamil w dwóch setach 6:3, 6:2 pokonał Francuza Ugo Blancheta i awansował do finału.
Polak dużo pewniej serwował, rywal nie potrafił znaleźć sposobu na Kamila.
W finale zagrało dwóch najwyżej rozstawionych tenisistów. Szumi pokonał Dino Prizmicia 6:4, 6:3 i zdobył pierwszy tytuł rangi Challenger przed własną publicznością.
Przełamanie wisiało w powietrzu już od pierwszych minut. Polak był skoncentrowany i cierpliwie konstruował wymiany. Nie musiał bronić ani jednej szansy na breaka. W końcu doczekał się przełamania przy podaniu Chorwata w dziewiątym gemie, po czym bez problemu zakończył pierwszego seta 6:4.
W drugiej odsłonie Kamil pewnie zmierzał po zwycięstwo, ale Prizmic nie zamierzał się poddawać. Najbliżej wyrównania był w ósmym gemie, gdy miał trzy okazje na 4:4. Polski tenisista zachował zimną krew i oddalił zagrożenie, podwyższając prowadzenie na 5:3. Kilka minut później mógł podnieść ręce w geście triumfu po kolejnym przełamaniu Prizmicia pięknym minięciem.
Dla piotrkowianina to drugi tytuł challengerowy w sezonie (po Madrycie).
Foto: Rafał Jagielski
Wyniki
I runda: (1) Kamil – Ilja Iwaszka (PR) – 3:6, 6:0, 7:5
II runda: (1) Kamil – (WC)Tomasz Berkieta – 6:3, 6:2
Ćwierćfinał: (1) Kamil – (Q) Daniił Glinka (Estonia) – 6:4, 3:6, 6:4
Półfinał: (1) Kamil – Ugo Blanchet (Francja) – 6:3, 6:2
Finał: (1) Kamil – (2) Dino Prizmic (Chorwacja) – 6:4, 6:3